O autorze
Ciocia Aga - zawodowo i całkiem prywatnie dla dwójki cudnych dzieciaków. Spotkać można ją w jednym z poznańskich przedszkoli, gdzie pracuje od kilku lat, na basenie lub ścieżce rowerowej. Czyta dużo, bo nie chce być statystycznym Polakiem, nie ma telewizora ani samochodu, za to ma swój blog oraz profil na facebooku

Maluchy na gigancie. Jak zapobiegać dziecięcym ucieczkom - oto 14 cennych rad dla rodziców i nauczycieli

Kto choć przez chwilę pracował z grupą dzieciaków wie, że nie jest to łatwy kawałek chleba. Maluchy mają mnóstwo pomysłów na minutę, poruszają się z prędkością światła i są wprost nieprzewidywalne.

W jednej chwili widzisz dzieciaki spokojnie bawiące się w piaskownicy, by za sekundę zobaczyć, jak biegają w zupełnie innej części placu. To żywioł, który nie łatwo jest opanować. Sytuacje takie jak w Wałbrzychu czy Sulechowie oburzają i szokują opinię publiczną, a na nauczycieli przedszkola sypią się gromy. Jedno jest pewne - takie historie nigdy nie powinny się wydarzyć.



Od kilku lat pracuję w przedszkolu i doskonale wiem jak to jest opiekować się grupą przedszkolaków- nieustannie pilnujesz, obserwujesz i przeliczasz dzieciaki i od pierwszych chwil pobytu dziecka w placówce wprowadzasz jasne zasady, uczysz dzieci reagowania na polecenia i pilnowania swojej "cioci". Nie dlatego, że jesteś taka zasadnicza albo skrycie marzysz o byciu żandarmem, ale po to, by zagwarantować dzieciakom bezpieczeństwo, a sobie oszczędzić wielu stresów.

Nigdy nie "zgubiłam" dziecka, ale potrafię sobie wyobrazić zamieszanie pierwszych dni przedszkola, płacze, lamenty i histerię tęskniących maluszków, stres ich wychowawczyni i ogrom pracy, chwilę nieuwagi i niefortunne zbiegi okoliczności. Nikogo nie oceniam, nie wydaję opinii, ale z dobrego serca i troski dziele się swoim doświadczeniem i ośmielam się radzić- oto kilka sposobów na to, jak nie dopuścić do przedszkolnych ucieczek.

Nauczycielu!

- Nie bój się wprowadzać zasad i ucz dzieciaki tego, że mają być zawsze w zasięgu twojego wzroku, a na hasło "zbiórka" wszyscy spotykają się obok Ciebie.

- Naucz dzieciaki, że nie wolno im opuszczać samowolnie sali, nawet gdy idą do łazienki - zawsze muszą Cię o tym poinformować.

- W pierwszych dniach pobytu w placówce naucz malucha nazwy przedszkola, grupy i imion jego nauczycielek - wszak lepiej dmuchać na zimne.

- Daj sobie czas na poznanie dzieciaków i ich charakterów - nie wyruszaj od razu na długie spacery, dalekie place zabaw czy wycieczki, musicie się najpierw poznać, zapamiętać i nieco zrozumieć

- Sprawdzaj, pilnuj i obserwuj nawet najstarsze przedszkolaki - pomysłowość dzieciaków nie zna granic i nawet te najgrzeczniejsze i najspokojniejsze mogą chcieć czasami zaszaleć.

- Zwróć uwagę na zabezpieczenia wejścia w przedszkolu - dobre drzwi, działający domofon i furtka to podstawa!

- Wprowadź zasady odbierania dzieci i wymagaj ich przestrzegania - rodzice muszą się nauczyć, że także i oni są odpowiedzialni za bezpieczeństwo dzieciaków, a uchylona na sekundę furtka to okazja, którą łatwo wykorzysta ciekawski maluszek.

Rodzicu!

- Nigdy nie strasz dziecka przedszkolem i nauczycielami - nic dziwnego, że będzie chciał potem dać nogę z tego okropnego miejsca.

- Poinformuj nauczycieli, że Twoja pociecha lubi schować się lub uciec - to dużo ułatwi i pozwoli na bezpieczną organizację spacerów i zabaw na świeżym powietrzu.

- Nie opowiadaj historii jak to Ty w wieku kilku lat sam wróciłeś z przedszkola do domu albo chowałeś się przed nauczycielką - przykład idzie z góry!

- Przestrzegaj zasad panujących w przedszkolu i naucz tego swojego malucha - ktoś wymyślił je nie bez powodu, więc nie próbuj ich ominąć, Twoje dziecko wszystko widzi i uczy się takich zachowań.

- Pilnuj, by zamykać za sobą furtkę i drzwi wejściowe, przedstawiaj się wyraźnie dzwoniąc domofonem - bezpieczeństwo przede wszystkim!

- Jeśli chcesz porozmawiać o dziecku i masz pytania do nauczyciela umów się na rozmowę indywidualną - będziecie mogli spotkać się w spokojnej atmosferze, a wychowawca nie będzie musiał dzielić swojej uwagi pomiędzy Ciebie a dzieciaki na sali czy placu zabaw.

- Naucz dziecko przedstawiania się i adresu zamieszkania, porozmawiaj o tym, co robić, gdy się zgubi - wszystko się może zdarzyć, więc lepiej być przygotowanym.

Odpukuję w niemalowane, spluwam przez ramię, pozdrawiam dobrą wróżkę i trzymam mocno kciuki za wszystkich nauczycieli, rodziców i dzieciaki (i za samą siebie!). Oby dopiero co rozpoczęty rok szkolny przynosił nam już tylko dobre wiadomości i był pełen wyłącznie miłych niespodzianek.

Uwaga, przedszkolaki uciekają! - o przedszkolnych uciekinierach przeczytacie tutaj. Zapraszam!
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...