O autorze
Ciocia Aga - zawodowo i całkiem prywatnie dla dwójki cudnych dzieciaków. Spotkać można ją w jednym z poznańskich przedszkoli, gdzie pracuje od kilku lat, na basenie lub ścieżce rowerowej. Czyta dużo, bo nie chce być statystycznym Polakiem, nie ma telewizora ani samochodu, za to ma swój blog oraz profil na facebooku

"On jest jeszcze taki malutki, nie poradzi sobie". 6 zasad, które pomogą twojemu dziecku stać się niezależnym

Fot. elementus/ [url=https://pixabay.com/pl/dziewczyna-dziecko-twarz-portret-371884/]Pixabay[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url] Samodzielne dziecko to prawdziwy skarb!
Fot. elementus/ Pixabay / CC0 Public Domain Samodzielne dziecko to prawdziwy skarb!
Samodzielne dziecko to prawdziwy skarb i cel, do którego powinien dążyć każdy rodzic. Choć patrzenie jak nasza pociecha coraz mniej nas potrzebuje i staje się coraz bardziej niezależna może nieco zaboleć, musimy jej na to pozwolić. Moje doświadczenie w pracy z dziećmi mówi mi, że najczęściej niesamodzielność najmłodszych nie wynika z braku ich umiejętności, a jedynie z braku możliwości ich doskonalenia.

Rodzicu, uwierz w swoje dziecko!
"On jest jeszcze taki malutki, nie poradzi sobie". "Ona jeszcze tego nie umie, jest bezradna". Takie zdania znacie bardzo dobrze, nie raz pewnie i wam zdarzało się tak myśleć lub powiedzieć głośno. Opieka nad dzieckiem jest dla każdego rodzica najważniejszym zadaniem, ale czasami nie dostrzegamy, że ten maluszek wcale nie jest już taki bezradny jak kiedyś, nieco wyrósł i z pełzającego niemowlaka zamienił się w osobę, która ma swoje własne zdanie, gust i zainteresowania.



Pamiętam, jak kiedyś w przedszkolu jeden z ojców poprosił o założenie synowi rajstop przed wyjściem na dwór. "Wie pani, on jeszcze tego nie umie " powiedział. Gdy przyszła pora na spacer, chłopiec bez problemu ubrał się sam - wystarczyło tylko pokazać mu jak należy to zrobić i zachęcić do samodzielnego ubierania. Tata był zdziwiony, gdy pochwaliłam później syna i nie mógł uwierzyć w to, że jego dziecko potrafi tak wiele.
Jest takie piękne powiedzenie "nie zabieraj dziecku kamieni spod nóg, bo gdy dorośnie potknie się o ziarenko piasku". Bardzo prawdziwe i bardzo ważne przesłanie - dzieciakom należy pozwolić na popełnianie błędów, szukanie własnych rozwiązań, samodzielne zmagania z codziennymi problemami. Dorośli powinni służyć wsparciem i być w pogotowiu, ale nie mogą z góry zakładać, że dziecko z czymś sobie nie poradzi lub dla świętego spokoju wykonywać zadanie za nich. Ciągłe wyręczanie dziecka, usuwanie przeszkód z ich drogi i podsuwanie gotowych rozwiązań doprowadzić może tylko do poczucia zależności, wyuczonej bezradności i niskiej samooceny dziecka.
Jak zachęcić do samodzielności?
Samodzielność nie przychodzi nagle z czasem, nie bierze się z kosmosu ani nie jest darem dobrej wróżki. Dzieci należy zachęcać, motywować i co najważniejsze - pozwalać im na wykonywanie różnych czynności bez naszej pomocy. Zachęcając maluchy do samodzielności pamiętajcie o kilku zasadach:

1. Dajcie im wybór
Aby nauczyć się podejmowania decyzji (a bywa to bardzo trudne!) trzeba codziennie praktykować. Dzieci mają prawo do swoich gustów, upodobań i przyzwyczajeń, więc nie traktujmy ich przedmiotowo i pozwólmy na decydowanie o samych sobie. Oczywiście, wszystko musi być odpowiednio dostosowane do wieku dzieci, a dla maluchów wybór musi zostać ograniczony. Nie pytaj też zbyt ogólnie - zamiast "co chcesz na śniadanie?" powiedz "wolisz zjeść kanapkę czy płatki?", zamiast "co chcesz dzisiaj ubrać?" zapytaj "ubierzesz czerwoną czy zielona bluzkę?", zamiast "kiedy odrobisz zadanie domowe?" powiedz "wolisz zrobić lekcje przed czy po deserze?".

2. Uszanujcie ich starania i zmagania

Doceniać należy nie wynik danej pracy, ale już sam wkład i włożony w nią wysiłek. Doceń to, że twoje dziecko chce, stara się, próbuje, ma odwagę do działania. Nie od razu Rzym zbudowano, czasami na sukces trzeba trochę poczekać! Nie popędzaj dziecka, zapomnij o zdaniach typu "co tak długo?", "daj, ja to zrobię", "to jest banalne, łatwizna". Lepiej powiedzieć "to może być trudne zadanie, wymaga dużej pracy" - radość z sukcesu będzie o wiele większa, a porażkę przyjdzie dziecku znieść łatwiej. Podpowiadaj, gdy trzeba, bądź w pogotowiu, ale szanuj to, że twoje dziecko chce znaleźć rozwiązanie samo i pozwól mu na to, nawet jeśli wewnątrz nie możesz wytrzymać i korci cię, by zrobić daną rzecz szybciej i lepiej.

3. Powstrzymajcie się z nadmiernymi pytaniami
Jak było? Z kim się bawiłeś? Co jadłeś? Co dziś robiliście? Czego się nauczyłeś? Dlaczego tak się stało? Istne szaleństwo i niemal przesłuchanie, a to jeszcze często zanim odpowiednio przywitamy się po powrocie do domu. Duża ilość pytań nie sprawi, że dziecko będzie skore do zwierzeń i opowieści, zadziała wręcz przeciwnie i może być odebrane jako wtargnięcie w życie osobiste. Niech sami zadecydują co, ile i kiedy chcą powiedzieć.

4. Dajcie czas na pomyślenie, nie podpowiadajcie
Dzieciaki potrafią wręcz zasypywać nas pytaniami, ale nie na wszystkie musimy od razu odpowiadać, warto zachęcić najmłodszych do samodzielnych przemyśleń, dać im możliwość przypomnienia sobie tego, czego się nauczyły. Gdy wasz maluch zapyta "dlaczego tata musi chodzić do pracy?" powiedzcie "jak myślisz, dlaczego tata pracuje?". Gdy zapyta "jak wygląda koło?" zamiast od razu szukać jakiegoś w pobliżu lub je rysować zapytajcie "przypomnij sobie, jak wygląda koło?". Zapewniam was, że bardzo często wasza odpowiedź nie będzie już potrzebna, bo maluch sam sobie poradzi. Nie śpieszmy się, praca umysłowa i szukanie odpowiedzi wyjdą dzieciakom tylko na dobre.

5. Zachęćcie do korzystania z rady i doświadczenia innych
Świat to nie tylko mama, tata, rodzeństwo, możemy korzystać też z pomocy innych osób - taka postawa osłabi zależność dziecka od rodziców i wpłynie na jego samodzielność. Sprzedawca w sklepie może nam coś doradzić, lekarz odpowie na nasze pytania dotyczące zdrowia, nauczyciel pomoże w problemach z nauką, a starszy kolega łatwo i szybko wytłumaczy trudne zagadnienie. Często osoby z zewnątrz potrafią szybciej czegoś nauczyć i przekazać więcej niż rodzice.

6. Nie zniechęcajcie i nie odbierajcie nadziei
Gdy dziecko mówi wam, że chce zostać astronautą, nie podcinajcie mu skrzydeł słowami "astronauta musi być dobry z matematyki, a ty masz same dwóje". Albo gdy córka marzy o karierze aktorki nie pozbawiajcie jej nadziei mówiąc "to bardzo niepewny zawód, nie masz szans na dobre role". Rodzice powinni wspierać, motywować i pozwolić na poszukiwania, nawet jeśli dążenie dziecka wydaje się mało prawdopodobne. Na świecie jest mnóstwo osób gotowych na krytykę, niech więc dom rodzinny będzie miejscem pełnym akceptacji i zrozumienia.

POLUB NAS NA FACEBOOKU

Trwa ładowanie komentarzy...