O autorze
Ciocia Aga - zawodowo i całkiem prywatnie dla dwójki cudnych dzieciaków. Spotkać można ją w jednym z poznańskich przedszkoli, gdzie pracuje od kilku lat, na basenie lub ścieżce rowerowej. Czyta dużo, bo nie chce być statystycznym Polakiem, nie ma telewizora ani samochodu, za to ma swój blog oraz profil na facebooku

"Nie mów dziecku, że jest najlepsze i mądrzejsze od innych". 8 zasad wychowania według nauczyciela

Prawo autorskie: alenkasm / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: alenkasm / 123RF Zdjęcie Seryjne
Choć relacje rodziców i nauczycieli nie zawsze układają się bezboleśnie i sielankowo, to współpraca pomiędzy nimi jest bardzo ważna - w końcu stawką jest dobro małego człowieka. Obu stronom chodzi (a przynajmniej tak być powinno) mniej więcej o to samo - by dziecko rozwijało się harmonijnie, dobrze i bezkonfliktowo bawiło w grupie rówieśników i poszerzało swoją wiedzę i umiejętności. Komunikacja pomiędzy rodzicami a wychowawcą jest bardzo istotna, ale nie zawsze udaje się pewne rzeczy przekazać wprost, bez obawy, że zostanie to źle odebrane. Dzisiaj zbieram całą swoją odwagę i jako nauczyciel śmiało mówię o tym, co każdy rodzic wiedzieć powinien

Twoje dziecko jest wyjątkowe
Nie porównuj go z kolegą z grupy, córką sąsiadki, a nawet własnym rodzeństwem. Może twój syn nie ma samych piątek jak Marek czy Halinka, ale biega najszybciej w klasie i jest urodzonym kapitanem drużyny. Może twoja córka wcale nie marzy o lalce Barbie jak jej siostra, ale wolałaby pobawić się dinozaurami. Nie ma na świecie dwóch takich samych osób, różnimy się wyglądem, zainteresowaniami, zdolnościami i predyspozycjami - po prostu to zaakceptuj.



Nie musisz chwalić i nagradzać za wszystko
Każdy lubi dostawać prezenty i słyszeć pochwały na swój temat, ale nawet i z tym nie można przesadzać. Utwierdzanie dzieci w przekonaniu, że są najlepsze, najszybsze, najmądrzejsze i zawsze stoją na podium wyżej od innych, nie jest dla nich dobre. Dlaczego? Bo gdy w przedszkolu albo szkole dziecko zetknie się z jakimś problemem, sytuacją, w której nie będzie najlepszy, na pierwszym miejscu, może mieć trudności z poradzeniem sobie ze swoimi emocjami i przegraną. Chwalić - tak! Ale tylko mądrze.

Nie musisz krytykować i oceniać wszystkiego
Na wszystko potrzeba czasu, zanim dziecko czegoś się nauczy i zdobędzie jakieś umiejętności będzie popełniać błędy, mylić się, a czasami przegrywać i odnosić porażki. Droga do sukcesu często prowadzi właśnie przez błędy i niepowodzenia - najważniejsze, by po każdym podnieść się, otrzepać kolana, naprawić go i iść dalej. Krytykowanie i ocenianie wszystkiego nie jest formą motywacji, raczej zadziała przeciwnie - dziecko z obawy przed krytyka przestanie próbować i stanie się bierne.

To ty jesteś szefem i ustalasz zasady
I musisz to sobie uświadomić jeśli chcesz, by zrozumiało to twoje dziecko! Twój czterolatek nie może decydować o tym, kiedy idzie spać, jak długo będzie oglądać telewizję albo czy w ogóle pójdzie dzisiaj do przedszkola. Zasady nie oznaczają tłamszenia dziecka - one dają mu bezpieczeństwo, pokazują, co jest dobre, a co złe i uczą życia z innymi.
Nie wierz we wszystko, co opowiada twoja pociecha
A my nie będziemy wierzyć we wszystko, co mówi nam o tobie. Dzieci czasami zniekształcają wydarzenia, nie rozumieją kontekstu, zganiają winę na kogoś innego by wybielić siebie lub dopowiadają niektóre fakty. W każdej historii są dwie strony, więc śmiało, zapytaj, poproś o wyjaśnienie i wysłuchaj, co mają do powiedzenia inni.

Twoje dziecko zrobi tak, jak ty robisz, nie jak powiesz
Bo przykład idzie z góry. Możesz codziennie urządzać pogadanki na temat tego, jak należy postępować i zachowywać się, ale i tak ważniejsze od nich będzie to, co sam zrobisz i pokażesz. Wszak nie słowa się liczą, a czyny!

Twoje dziecko stać na więcej niż myślisz
Przedszkolak może sam się ubierać i rozbierać, jeść posiłek, sprzątać swoje zabawki, nakryć do stołu. Starsze dzieci powinny mieć swoje obowiązki w domu, mogą przygotować nieskomplikowany posiłek, samodzielnie odrabiać lekcje, robić zakupy w osiedlowym sklepie. Może nie będzie tak dokładnie i tak szybko, jak wtedy, gdy robisz to ty, ale powierzenie dziecku zadań rozwija ich poczucie sprawstwa, niezależność i pewność siebie. Ciągłe wyręczanie uczy tylko bezradności.

To Ty jesteś dla niego najważniejszy!

I to twoim zadaniem jest wychowanie. Nie zrzucaj tego obowiązku na innych, nie unikaj wspólnie spędzanego czasu, nie uciekaj od swojego dziecka. Nawet jeśli w żłobku, przedszkolu albo szkole jest super, panie są miłe, a maluchowi nie dzieje się nic złego, to i tak nic nie zastąpi mu rodzinnego domu i czasu spędzonego z mamą i tatą.

Źródło: www.bellybelly.com.au
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...