O autorze
Ciocia Aga - zawodowo i całkiem prywatnie dla dwójki cudnych dzieciaków. Spotkać można ją w jednym z poznańskich przedszkoli, gdzie pracuje od kilku lat, na basenie lub ścieżce rowerowej. Czyta dużo, bo nie chce być statystycznym Polakiem, nie ma telewizora ani samochodu, za to ma swój blog oraz profil na facebooku

Dobrzy rodzice, złe nawyki. 8 zachowań, które mogą krzywdzić twoje dziecko

Fot. Profile/ [url=https://pixabay.com/pl/rodzina-dzieci-trzy-szcz%C4%99%C5%9Bcie-783756/]Pixabay[/url] / [url=https://pixabay.com/pl/service/terms/#usage]CC0 Public Domain[/url] Złe nawyki należy szybko zmienić i zapomnieć o nich na zawsze
Fot. Profile/ Pixabay / CC0 Public Domain Złe nawyki należy szybko zmienić i zapomnieć o nich na zawsze
Mówi się, że dobrymi chęciami wybrukowane jest piekło, a najlepsze intencje skłaniają nas do popełniania najgorszych błędów. Dotyczy to także i rodziców - czasami chęć opieki, zaangażowanie i miłość do pociechy sprawia, że popełniamy nieświadomie błędy, mogące krzywdzić dzieciaki. Od dzisiaj możemy jednak popracować nad swoim zachowaniem - oto złe nawyki, o których szybko należy zapomnieć i wykreślić z codzienności.

1. Nadopiekuńczość
Dzieci z natury są ciekawe świata, chcą poznawać, eksplorować i doświadczać nowych rzeczy. Aktywnie działając i odkrywając świat dookoła siebie dowiadują się, czym jest skutek i przyczyna i jakie konsekwencje niesie ze sobą dane zachowanie. Jeśli rodzice nie pozwolą dziecku na swobodne odkrywanie, będą otaczać go zbyt dużą opieką i schowają pod kloszem, maluch straci inicjatywę i chęć do podejmowania wyzwań. Nie od dziś wiadomo, że najlepiej uczymy się na własnych błędach, więc dajmy dzieciakom odrobinę wolności i przyzwolenie na ich popełnianie.



2. Poddawanie się histeriom i marudzeniu
O ile płacz niemowlaka świadczy o jego potrzebach, o tyle w przypadku dwulatka bywa on metodą manipulacji i próbą wymuszenia na nas jakiegoś zachowania. Ustępowanie pod wpływem krzyków, lamentów albo marudzenia mówi dziecku jedno - to dobry sposób by rodzice zrobili to, co chcę. Poddając się dla świętego spokoju i rezygnując z naszej konsekwencji i zasad, uczymy dziecko nieprawidłowego sposobu rozwiązywania problemów.
3. Krytykowanie
Nieustanne krytykowanie dziecka może doprowadzić do obniżenia jego samooceny i poczucia własnej wartości, a nawet do zachowań obsesyjno -kompulsywnych w dorosłym życiu. Zbyt duże oczekiwania względem malucha, ciągłe wydawanie ocen, porównywanie z innymi, brak cierpliwości i zrozumienia działają demotywująco i nie prowadza do niczego dobrego.

4. Ignorowanie pytań dziecka
W pewnym wieku dzieci pytają "dlaczego?", "po co?", "jak?" niemal bez przerwy, ale to całkiem normalne i zdrowe - są po prostu ciekawe świata i chcą zdobyć wiedzę na jego temat. Uciszanie dzieci, ignorowanie ich pytań, a nawet karanie za zbyt duża ciekawość, mogą spowodować, że maluch straci swoją motywację do uczenia się, przestanie wyrażać samego siebie i dzielić swoimi przemyśleniami z innymi. Dodatkowo wpływa to negatywnie na więzi między dzieckiem a jego rodzicami, osłabia zaufanie i sprawia, że dziecko jest bardziej podatne na presję ze strony rówieśników.

5. Kłamstwa (nawet te niewinne, tzw. białe kłamstwa)
Czasami łatwiej jest skłamać niż wdawać się w długie dyskusje i rozmowy na trudne tematy, ale na dłuższą metę to rozwiązanie się nie sprawdza. Każde kłamstwo, nawet to z pozoru niewinne i błahe, osłabia wiarygodność rodzica i zaufanie pomiędzy nim a dzieckiem. Skoro oszukuje w jednej sprawie, to czy w innych jest uczciwy i mówi prawdę?
6. Krzyki
Krzyczysz ty, krzyczy i twoje dziecko. Nie dziw się, że tak jest, twoja pociecha bacznie obserwuje i powtarza zauważone zachowania. Podniesiony i bardziej surowy ton głosu pokazuje dziecku twoje emocje i jest dopuszczalny w sytuacji upominania, ale krzyki, wyzwiska i wrzaski są czymś zupełnie innym. I nie myśl, że im głośniej i bardziej agresywnie, tym lepiej dotrze - to nie działa w ten sposób.

7. Zbyt częste zostawianie pod opieką krewnych
Wychowanie jest zadaniem rodziców, a nie babci, cioci Krysi, wuja Zenona czy miłej stryjecznej kuzynki - to mamy i taty maluszek potrzebuje najbardziej! Jeśli babcia i dziadek opiekują się dzieckiem częściej niż jego rodzice, to maluch może zacząć traktować ich jako osoby ważniejsze od mamy i taty i to z nimi będzie bardziej związany. Niby nic złego się nie dzieje, ale gdy zaczniesz wymagać i tworzyć zasady, lepiej żeby dziadkowie mieli takie samo zdanie - inaczej dziecko będzie zdezorientowane i posłucha tego, kogo uważa za głowę rodziny.

8. Zostawianie dziecka z przypadkową opiekunką
Urlop macierzyński nie trwa wiecznie i nie każdy może (i chce) zrezygnować z pracy by zająć się opieką nad maluszkiem, ale zostawianie dziecka z przypadkową nianią nie jest dobrym pomysłem. Powinna być to osoba z odpowiednimi kompetencjami, sprawdzona i pewna. Uważna obserwacja, słuchanie dziecka i zwracanie uwagi na niepokojące objawy to obowiązek każdego rodzica - wszak oddają komuś swój największy skarb!

Źródło: www.smartparenting.com.ph
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...