O autorze
Ciocia Aga - zawodowo i całkiem prywatnie dla dwójki cudnych dzieciaków. Spotkać można ją w jednym z poznańskich przedszkoli, gdzie pracuje od kilku lat, na basenie lub ścieżce rowerowej. Czyta dużo, bo nie chce być statystycznym Polakiem, nie ma telewizora ani samochodu, za to ma swój blog oraz profil na facebooku

9 zabaw dla zmęczonych (lub leniwych) rodziców. Gorszy dzień może zdarzyć się każdemu!

Prawo autorskie: sasamihajlovic / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: sasamihajlovic / 123RF Zdjęcie Seryjne
Leniwe popołudnie na kanapie, weekendowy maraton "Gry o tron", cisza, spokój i słodkie nicnierobienie… A teraz wróćmy do rzeczywistości, rodzicu! Bo gdy ty masz ochotę na chwilę relaksu przy kawie (najlepiej w pozycji półleżącej, z miękką poduszką za plecami) twoja pociecha tryska energią i chce jednego - pobawić się ze swoją mamą lub tatą. I choć zazwyczaj swój odpoczynek przekładasz wtedy na mityczne później, bywają dni, kiedy naprawdę nie masz sił na ganianie, wygłupy i szaleństwo z zabawkami. My to dobrze rozumiemy i przybywamy z pomocą - oto dziewięć zabaw dla zmęczonych rodziców (lub tych nieco bardziej leniwych).

1. Puzzle
Nie da się ich układać w biegu, trzeba klapnąć przy stole lub na dywanie i przez chwilę skupić na tworzonym właśnie obrazku. Wysiłek praktycznie żaden, no może poza koncentracją i ćwiczeniem spostrzegawczości, ale to jeszcze da się przeżyć.



2. Lego
Kolejna propozycja z cyklu "siedzimy i dłubiemy razem". Z klockami w ręce nie można fikać koziołków i bawić się w berka, choćby z racji tego, że nadepnięcie na jakiś element grozi ogromnym bólem. Z troski o stopy lepiej budować zamki, samochody lub statki kosmiczne w pozycji siedzącej.

3. Salon fryzjerski
Jako klient salonu fryzjerskiego, możemy prosić o najdziksze fryzury i całkowicie oddać się w ręce małego stylisty lub stylistki. Taki masaż głowy może okazać się nawet całkiem relaksujący. Odradzamy jednak wałki, prostownice i lokówki - co dziecięcymi rączkami zakręcone, może okazać się na zawsze stracone.

4. Restauracja
Pyszny obiadek, a po nim deser ugotowany w najlepszej udawanej kuchni w całym mieście i podany na najszlachetniejszej plastikowej zastawie- któż by się oparł takim delicjom?

5. Śpiąca królewna (albo królewicz)
A skoro śpiąca/ śpiący, to musi się położyć! Najlepiej na miękkiej kanapie lub wygodnym łóżku. Teraz tylko leżeć, spać i czekać na ratunek wymarzonego księcia lub księżniczki. Oby jechali z bardzo daleka…
6. Szpital
W szpitalu, wiadomo, obowiązuje spokój i przymusowe leżenie w łóżku. Co najwyżej można dać się zbadać, zmienić opatrunek, a nawet otrzymać udawany zastrzyk. Co do posiłków, to standard można zachować domowy.

7. Uwięziona księżniczka/ książę
Czeka w swojej wieży (fotelu?) i cóż może zrobić - póki książę nie nadjedzie poczyta książkę lub obejrzy coś w telewizji. Jakoś trzeba ten czas spędzany w wysokiej wieży zagospodarować.

8. Domowe kino
Telewizja to marny sposób na zajmowanie czasu dzieciaków, ale jeśli film wybierzemy starannie (zamiast bezmyślnie wgapiać się w co popadnie) i będziemy oglądać go wszyscy razem, to takie domowe seanse mogą być fajną, rodzinną rozrywką, która nie tylko pozwoli na chwilę odpoczynku, ale też będzie budować więzi i tworzyć wspomnienia.

9. Biblioteka
W bibliotece nie można krzyczeć i biegać między półkami, a w czytelni to już szczególnie trzeba zachować spokój. Można za to przeglądać książeczki, czytać je wspólnie z rodzicem albo spróbować samodzielnie opowiedzieć historię na podstawie ilustracji.

Nie korzystajcie jednak z tych leniwych propozycji zbyt często. Wspólne wygłupy, zabawy i aktywność może dać wiele radości nie tylko najmłodszym, ale potrzebne jest zaangażowanie i chęć ze strony dorosłych. Wspólne spędzanie czasu z dzieckiem to inwestycja w waszą relację i najlepsze, co można dzieciakom podarować.
POLUB NAS NA FACEBOOKU
Trwa ładowanie komentarzy...